- Jesteś tutaj:
- Strona Główna
- / Baza Obiektów
- / 58,dworzec Wroclaw Glowny
karolina.kowalska
Pochodzący z lat 1855-1856 Dworzec Główny we Wrocławiu z charakterystyczną halą peronową należy do największych i zarazem najpiękniejszych dworców w Polsce. Nawiązujący do angielskiego gotyku Tudorów obiekt stanowi wyjątek wśród dużych dworców europejskich i amerykańskich i - co najważniejsze - mimo swej oryginalności podobał się i nadal się podoba. Z dziejów dworca Dworzec Główny zalicza się do grupy sześciu dużych dworców kolejowych wybudowanych we Wrocławiu, z których jako jeden z dwóch (obok Dworca Nadodrze z 1868 r.) nadal jest czynny. Zachowały się wprawdzie dwa dworce, Górnośląski z 1842 r. i Świebodzki z 1843 r., ale nie pełnią pierwotnej funkcji, natomiast trzeci w kolejności budowy Dworzec Dolnośląsko-Machijski (z 1844 r.) nie istnieje, a najmłodszy Dworzec Miejski Prawego Brzegu Odry (1871-1872) rozebrano, pozostawiając jedynie nieczytelny fragment. Dworzec Główny oddano w 1856 r. jako tzw. Nowy Dworzec Górnośląski, ponieważ obiekt z 1842 r. okazał się niewystarczający dla intensywnie rozwijającego się ruchu pociągów, w tym nowej linii Wrocław-Poznań. Ze względu na obsługiwane linie dworzec w XIX w. nosił nazwę Dworca Kolei Górnośląskiej i Wrocławsko-Poznańsko-Głogow...
Pochodzący z lat 1855-1856 Dworzec Główny we Wrocławiu z charakterystyczną halą peronową należy do największych i zarazem najpiękniejszych dworców w Polsce. Nawiązujący do angielskiego gotyku Tudorów obiekt stanowi wyjątek wśród dużych dworców europejskich i amerykańskich i - co najważniejsze - mimo swej oryginalności podobał się i nadal się podoba. Z dziejów dworca Dworzec Główny zalicza się do grupy sześciu dużych dworców kolejowych wybudowanych we Wrocławiu, z których jako jeden z dwóch (obok Dworca Nadodrze z 1868 r.) nadal jest czynny. Zachowały się wprawdzie dwa dworce, Górnośląski z 1842 r. i Świebodzki z 1843 r., ale nie pełnią pierwotnej funkcji, natomiast trzeci w kolejności budowy Dworzec Dolnośląsko-Machijski (z 1844 r.) nie istnieje, a najmłodszy Dworzec Miejski Prawego Brzegu Odry (1871-1872) rozebrano, pozostawiając jedynie nieczytelny fragment. Dworzec Główny oddano w 1856 r. jako tzw. Nowy Dworzec Górnośląski, ponieważ obiekt z 1842 r. okazał się niewystarczający dla intensywnie rozwijającego się ruchu pociągów, w tym nowej linii Wrocław-Poznań. Ze względu na obsługiwane linie dworzec w XIX w. nosił nazwę Dworca Kolei Górnośląskiej i Wrocławsko-Poznańsko-Głogowskiej i był jednym z największych dworców europejskich przypominającym wręcz małe miasteczko. Wzniesiono go w południowo-wschodniej części Wrocławia, na zachód od istniejącego, na działce uzyskanej bezpłatnie od miasta (tzw. Polach Stawowych). Projekt opracował nieznany wcześniej Wilhelm Grapow - królewski architekt Kolei Górnośląskiej. Dworzec wywierał ogromne wrażenie na podróżnych ze względu na wielkość, bogactwo, eleganckie wnętrza, ciekawe oświetlenie gazowe rozjaśniające wieczorem wnętrze. Składał się z dwóch części o łącznej szerokości 180 m: głównego gmachu dworca i przylegającej do niego od południa hali peronowej. Budynek dworca wyglądał niczym barokowy pałac i tworzyły go cztery fragmenty: długi trzon (dwie kondygnacje) i przylegające od północy trzy solidne ryzality, z których największy był środkowy przykryty attyką. Przed wejściem do centralnego ryzalitu zadziwiał ozdobny portyk, do którego prowadziły aż trzy arkady, nad nimi zaś znajdowały się tudorowskie łuki i trzy wysokie okna na piętrze. Wejście ozdabiały delikatnei smukłe wieże nawiązujące, zgodnie z koncepcją romantyzmu, do średniowiecza, ale pozbawione elementów obronnych. Boczne ryzality były mniejsze i niższe i również prowadziły do nich arkadowe portyki. Najbardziej charakterystyczny element dworca stanowiła niezachowana hala peronowa scalona z budynkiem oraz przykrywająca trzy tory i jedyny peron, z którego odjeżdżały pociągi pasażerskie i towarowe. Hala została przykryta przeszklonym dachem o konstrukcji kratowej, który zapewniał naturalne oświetlenie wnętrza. Do dziś zachował się jedynie wysoki podest we wnętrzu współczesnej hali, będący pozostałością pierwszego peronu. Boczne elewacje dworca (wschodnia i zachodnia) są zdecydowanie asymetryczne. Również mają wieże, ale znacznie delikatniejsze. Elewacja południowa z kolei prawie całkowicie mieściła się w środku hali. Wnętrza dworca charakteryzowały się również symetrią - dominował amfi ladowy ciąg pomieszczeń między peronem a korytarzem. Pasażerowie mieli do dyspozycji aż cztery kasy biletowe, ekspedycję bagażową, pocztę, telegraf i ekspedycję podatkową, restaurację (z piękną boazerią i żyrandolami), sześć dużych, bogato wyposażonych poczekalni (po dwie dla klasy 1, 2 i 3), połączonych z korytarzem i peronem. Cały obiekt miał centralne ogrzewanie. Ponadto na parterze mieściła się specjalna poczekalnia dla wysokich urzędników królewskich, połączona z peronem oddzielnym przejściem. Elewacja na parterze była pokryta boniowaniem, które nie zostało odtworzone w trakcie modernizacji w latach 80. i 90. XX w. Na piętrze dworca zlokalizowano (zachowaną) luksusową salę posiedzeń zarządu (z kasetonowym stropem i neogotycką stolarką drzwi), pomieszczenia biurowe, drukarnię biletów, apartament dyrektora Kolei Górnośląskiej. Z kolei w zachodnim skrzydle znajdowały się niezachowane pomieszczenia apartamentu służbowego, których miejsce obecnie zajmuje nastawnia kolejowa. Dworzec miał kilka wejść, z których najważniejsze było centralnie umieszczone wejście główne z ozdobnymi wieżami ustawionymi po bokach, co nawiązywało do reprezentacyjnych bram miejskich lub zamkowych. Skutkiem budowy dworca okazała się szybka urbanizacja przedmieścia i rozwój Wrocławia w kierunku południowym. Zwiększenie natężenia ruchu pociągów wymusiło modernizację dworca zrealizowaną w latach 1899- -1904 według projektu architekta Kolei Górnośląskiej Bernharda Klüsche. W wyniku przebudowy torowisko położono na wzniesionym wiadukcie, co umożliwiło bezkolizyjny ruch drogowy i pieszy z południową częścią miasta oraz wybudowano pięć peronów, z których cztery zostały przykryte nową, zachowaną do czasów współczesnych, przeszkloną halą o stalowej konstrukcji. Nową halę oddzielał od budynku dawny peron, który został przykryty płaskim dachem. Zarówno hala, jak i balustrady przy schodach prowadzących na perony charakteryzowały się bogatym secesyjnym wystrojem. Do peronów prowadziło przejście podziemne, będące przedłużeniem głównej osi dworca. Modernizacja budynku nie wpłynęła w istotny sposób na wygląd elewacji, natomiast zmieniony został układ wnętrz: w miejsce zlikwidowanej restauracji pośrodku parteru powstało wejście główne do hali obsługującej pasażerów, zlikwidowano długi korytarz i fragmenty peronu na osi głównej, co znaczcie ułatwiło komunikację. Pozostałość przebudowy stanowi obniżony poziom podsadzki we wnętrzu hali, wskutek czego kolumny stoją na kostkach. W latach 20. XX w. przeprowadzono jedynie drobne korekty, m.in. przebudowano w stylu art. déco dolny fragment głównej klatki schodowej, a tuż przed II wojną światową utworzono przed dworcem sieć schronów dla ludności cywilnej. Schrony, mające chronić przed słabym ostrzałem artyleryjskim, były dostępne z dworca i ulicy. Zachowały się do czasów współczesnych, mieszcząc małe sklepy. Niektórzy w schronach upatrują początku tajemniczych tuneli, które miały łączyć dworzec z Sobótką lub nawet wejść do podziemnej kopii dworca. Dworzec nie doznał poważnych zniszczeń w czasie II wojny światowej, dopiero w trakcie wyzwolenia w 1945 r. doszło do strat. Dlatego do 1949 r. trwał remont budynków i urządzeń, mimo że ruch pociągów przywrócono już 20 czerwca 1945 r. Niestety wygląd dworca istotnie zmieniły nieprzemyślane powojenne modernizacje przeprowadzone w latach 50. i 60. XX w. Usunięto secesyjny ozdobny daszek nad głównym wejściem i blaszane, również secesyjne, ozdoby balustrad. W hali obsługi podróżnych wprowadzono czarną smutną elewację kas i masywny mur w miejscu pierwszego peronu, obecnie wykorzystywany przez bezdomnych. Zmieniono również na współczesny wystrój wnętrz restauracji i kawiarni, zastępując piękne stare kasetony. Dopiero w latach 70. XX w. zauważono piękno XIX-wiecznej architektury i wpisano dworzec do rejestru zabytków. W wyniku przeprowadzonych pod koniec lat 80. i w latach 90. XX w. remontów udało się częściowo odtworzyć wygląd historyczny, m.in. uporządkowano elewację zachodnią i zrekonstruowano część stolarki. Niestety nie przywrócono pierwotnego boniowania parteru ani nie usunięto z placu przed dworcem prowizorycznych punktów handlowych. Zwiedzanie Na szczególną uwagę zasługuje centralnie umieszczone wejście główne z ozdobnymi wieżami oraz ogromna, bogato zdobiona, ciekawa hala peronowa pochodzącą z lat 1899-1904. Ponadto warto zobaczyć wnętrze współczesnej hali wraz z wysokim podestem, będącym pozostałością pierwszego peronu.Na peronie 3 tuż obok schodów znajduje się tablica upamiętniającą znanego aktora Zbyszka Cybulskiego, który 8 stycznia 1967 r. wracał wczesnym rankiem z planu filmowego do Warszawy i właśnie z tego peronu wyruszył w swoja ostatnią życiową podróż. Jak zwykle spóźniony wpadł na dworzec. Towarzyszył mu przyjaciel Jerzy. Kiedy mężczyźni wbiegali po schodach, pociąg właśnie ruszył, jednak mimo ostrzeżeń obsługi rozpędzonego już pociągu spóźnieni pasażerowie postanowili wsiąść w biegu, co udało się skutecznie tylko jednemu z nich. Cybulski zdążył jeszcze podać walizkę i następnie skoczył na stopień, lecz mimo podtrzymywania przez kolegę zsunął się pod koła... Zmarł po godzinie. Jego tragiczna śmierć wzbudziła rozpacz rzeszy wielbicieli. Oglądając dworzec, warto zwrócić uwagę na fakt, że obiekt, mimo pełnienia powstałej dopiero w XIX w. funkcji, ma styl charakterystyczny dla budowli średniowiecznych, nawiązujący do angielskiego gotyku Tudorów. Wprawdzie w pierwszej połowie XIX w. styl gotycki stał się niemieckim stylem narodowym, jednak angielski gotyk Tudorów był obcy niemieckiej tradycji, a ponadto w drugiej połowie XIX w. gotyk został zastąpiony renesansem niemieckim. Neogotycki Dworzec Główny we Wrocławiu stanowi zatem wyjątek wśród dużych dworców europejskich i amerykańskich, a ponadto nie posiada żadnego średniowiecznego wzorca, stanowiąc oryginalne dzieło, czerpiące jedynie z tzw. magazynu form. Ciekawostką jest również funkcjonowanie od 1947 r. w zachodnim skrzydle dworca jedynego w Europie kina dworcowego, które działało w systemie non stop, wyświetlając seanse co 2 godziny przez prawie całą dobę i niegdyś cieszyło się dużą frekwencją (bywał tu m.in. Zbyszek Cybulski). W latach 2002-2005 kino ze względów fi nansowych zmieniło repertuar na znacznie mniej ambitny, co przyczyniło się do jego degradacji, ale w 2006 r. planowano remont i powrót do dawnej świetności. Na uwagę zasługują także trzy ładnie odnowione wagony towarowe należące do Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu (najstarszy z eksponatów pochodzi z 1942 r.).
Judyta Kurowska-Ciechańska, Ariel Ciechański
. Siedziba: ul. Piłsudskiego 105, Wrocław. . Zwiedzanie: wyłącznie indywidualne. . Kontakt: PKP SA Rejon Dworców Kolejowych we Wrocławiu, ul. Joannitów 13, 50-525 Wrocław, tel. (071) 717 59 12, fax (071) 717 59 77.
51° 5` 55 N, 17° 2` 12 E pokaż na mapie »
atrakcje antropogeniczne » architektura miejska » niemieszkalna » dworzec/stacja
Polska»woj. dolnośląskie»Powiat m. Wrocław»M. Wrocław»Wrocław [miasto]
ul. Piłsudskiego 105, Wrocław
(071) 717 59 12
---
---
1856n.e (XIX w.n.e)
---
---
---
---
atrakcje antropogeniczne, hala, peronowa
2009-04-27 12:00
Masz zdjęcie? dodaj je do naszej galerii »
Zainteresowany? Skomentuj obiekt »
Chcesz podzielić się swoją wiedzą? Uzupełnij opis obiektu »